Dzień z życia naszych wychowanków wyglądał… no cóż, intensywnie i kreatywnie!

Dzień z życia naszych wychowanków wyglądał… no cóż, intensywnie i kreatywnie!

Porządki jak w mistrzowskim reality show “Domowe Ekspedycje”

Spacer – trochę ruchu, trochę świeżego powietrza i dużo śmiechu.

Zajęcia kulinarne – kuchnia pełna aromatów i nieoczekiwanych eksperymentów– bo każdy powinien mieć prawo do własnego arcydzieła (albo przynajmniej do spróbowania)

Gra w bierki – walka na koncentrację i zręczność, przy czym śmiechu było więcej niż punktów.